Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22917
Stary 25.01.2020, 21:37
Framat napisał(a):
PRZECIEŻ PRAWA DO HERBU I NAZWY NIE DOTYCZĄ JEDYNIE PAMIĄTEK I GADŻETÓW.
To w ogóle w tym wszystkim najmniej istotne.

Sorry, że krzyczę, ale bez praw do herbu i nazwy, Trio nawet gdyby przejęło klub piłkarski musiałoby nazwać go inaczej.
Na przykład KS DobraStronaBłoń. Bez żadnej gwiazdy,
Chyba, że TS by się nie domagało żadnych opłat za nieuprawnione ich używanie.
A brak domagania się opłat byłby działaniem na szkodę towarzystwa, co groziłoby im poważnymi konsekwencjami.

Dlatego SA musi mieć prawo do znaku i nazwy i to takie, którego nikt w przypływie złego humoru jej nie odbierze
Wydaję mi się, że pomieszałeś dwa wątki.


Jedną rzeczą jest fakt, że SA chce mieć 50% praw do herbu i nazwy klubu. To wydaję się oczywiste i nawet Wisłocki tego nie neguje.


Inną sprawą jest jednak chęc posiadania sklepiku klubowego na wyłączność. Bo przecież taki postulat padł - aby TS nie tworzył nie uczciwej konkurencji i by zamknął swój sklepik. A to już TSowi nie bardzo się podoba, bo to jednak tysiące złotych miesięcznie w budżecie mniej...


Dlaczego nie uczciwej?
- czerpanie korzyści z sukcesów niezależnej spółki, do której się nie dokłada.
- możliwość umiejscowienia sklepiku kawałek od stadionu z zerwowym czynszem. Gdy SA musi płaci chory haracz miastu.
- możliwość wypuszczania politycznie nie poprawnych gadżetów.


Co do ostatniego, na pierwszy rzut oka wydającego się głupiego argumentu. Wyobraźmy sobie wygrane derby 4-0, gdzie ultrasie robią oprawę tysiąclecia. Cała Polska w szoku jak Wisła rewelacyjnie się pokazała.



Sęk w tym, że na oprawie zostały użyte materiały, których oficjalny sklep nie może użyć. To może być żart o "karpiu po żydowsku", "filipiak z pejsami" czy cokolwiek innego. Oficjalny sklepiej nie może pozwolić sobie na wojme z jakimś tvnem....


Dlatego wypuszczają "grzeczną" kolekcję derbową, z suchym wynikiem, Wisła Pany itd. Obok zaś zresacjolizzowany były gangster, wypuszcza w swoim sklepiku (na licencji TS): "Super Ostrą derbową kolekcję"...


I Wisła SA jest w plecy. Raz, że wielu kibiców rzuci się na konkurencyjną ofertę.
Dwa, że wizerunkowo to oni dostaną po plecach. Wszak na onetach będą nagłówki: "antysemickie gadżety wróciły na Reymonta".




TS ma w dupie opinie publiczną, dziennikarzy itp. Oni w żywe oczy mogą kłamać, tak samo jak że "magazyn użyty do przemytu fajek, wynajęliśmy zewnętrznemu podmiotowi, my mamy ręce czyste"
Ddf
Odpowiedz cytując