Piknik1906 napisał(a):

Z czysto biznesowego punktu widzenia to BJK nie powinni przedłużyć pożyczki. Otrzymać od spółki informację, że nie zostanie spłacona i rozpocząć windykację akcji z zastawu rejestrowego. Po ich przejęciu (szansa, że biegły wyceniłby je powyżej jakiejś symbolicznej kwoty wynosi zero), windykować niespiesznie dalej z hipoteki pozostałe prawie 4m złotych, a jak zarząd TS zacznie błagać, żeby im te grunty odblokować bo zaraz stracą płynność a nikt z nimi bez gruntów nie chce rozmawiać, przekazać do podpisania dokumenty przenoszące prawo do znaków i kontrolę nad długami.
Wtedy tacy jak Ty wraz z zarządem dopiero by lamentowali i coś trudno mi uwierzyć, że dalej byłbyś zwolennikiem tezy „widziały gały co brały”.
|
Czy jesteś pewien, że powyższe działania byłyby w stu procentach możliwe?
Piknik1906 napisał(a):

|
Na szczęście BJK, a przynajmniej Kuba, skrajnie różnią się od takich jak Ty czy zarząd TS. Choć ja im się dziwię jak widzę jak ludzie o Twoich poglądach ich traktują i co o nich piszą.
|
To jedno. A inna rzecz, to szum, który pewnie by się podniósł, ale nie sprzyjał w żaden sposób Wiśle. No i TS z automatu stałoby się największym wrogiem SA.