|
Nie będę się odnosił do poszczególnych zdań, bo to nie ma większego sensu, zwłaszcza że szanowny rozmówca uważa tę rozmowę za zakończoną.
Skoro jednak pisał dziś głównie dla osób trzecich, to trzy sprawy.
Cieszę się, że ustaliliśmy, że TS nie nadaje się do prowadzenia profesjonalnego klubu piłkarskiego. To raz.
Dwa: myślę, że po tym wszystkim, co stało się rok temu zasada ograniczonego zaufania w stosunku do TS jest bardzo na miejscu. Jak napisał Ray, docierają do nas informacje, że wiele się personalnie nie zmieniło. Ostatnio - pewnie na użytek przeciągania liny w toku negocjacji, ale jednak - SA podnosiła też argument z braku transparentności TS. Po forum przetoczyła się plotka, że problemem przy pozyskiwaniu środków z PZPN na szkolenie młodzieży mógł być brak zaświadczeń o niekaralności.
A trzy: jeśli dobrze rozumiem, Wisłę powinien w ciągu 12 miesięcy przejąć podmiot, który a) gwarantuje adekwatne (wysokie) nakłady, b) zgodzi się na warunki TS, c) zapewni jedność w wiślackiej rodzinie. I to ja przedstawiłem utopię?
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|