Cytat:
|
bardzo dobre przyklady...wystarczy spojrzec jak tam wyglada infrastrukura drogowa i kolejowa w sasiedztwie...
|
Na powyzszych przykładach, jak i na 90% dużych stadionów w Europie, mamy w pobliżu duży parking wielopoziomowy. Dlaczego uważasz, ze na stadionie Wisły ma być inaczej? Dlaczego na Wembley, gdzie można dojechać metrem może być gigantyczny parking, a na Wiśle ludzie mają parkować na chodniku na Cichym Kąciku?
Co do infrastruktury: widzę różnice, tylko nie wiem co twój pomysł, aby linie tramwajową wzdłuż Błoni puścić pod ziemią, miało by tutaj zmienić.
Koleji nikt nigdy nie puści obok stadiony Wisły. Koszty byłyby wielomiliardowe, a przecież stacja Łobzów nie jest tak daleko.
Metro byłoby super rozwiązaniem, natoamiast jest to wydatek kilku miliardów złotych zapewne, więc ni jak się ma do wydania 60 milionów na parking. To tak jakbyś powiedział, żeby zamiast wydawać 600 milionów na 30 tysięcznika, lepiej zbudować za 6 miliardów stadion na 200 tys osób... No może i lepiej, ale skąd kasę wziać?
A jeśli chodzi o komunikację zbiorową: mamy linię tramwajową z której można się przesiąść pod MN w linię autobusową do ogromnej części Krakowa. Naprawdę budowa jakiegoś tunelu nic tu nie zmieni.
Dlaczego kibice Wisły wolą auta?
- jest szybciej. Jeżeli nie planujesz pić na meczu, a nie mieszkasz w rejonie starego miasta, to nie ma bata, aby pod dom dostać się szybciej KM niż autem
- bezpieczniej. Znam gościa który mieszka 2 km od stadionu, ale woli jechać autem, aby nie musisz iść do klatki z szalikiem w ręce. Tyczy się drugiej strony błoń tak samo.
- wygodniej. Mój dziadek 80 letni, nie ma ochoty jeździć komunikacją w hałasie, czekać na przystanku, robić spacerów. Woli siedzieć 20 minut w korku w ciepłym samochodzie ze znajomymi...
Twój absurdalny pomysł niczego w tych kwestiach nie zmieni. Nikt nie rzuci samochodu, dlatego że tramwaj będzie jeździł pod ziemią.
Kończysz, bo nie jesteś w stanie obalić żadnego z kilku argumentów przytoczonych przeze mnie. To nie żadna polemika.
Bardzo często słysze ten argument: w Europie nie buduję się dużych parkinków w centrum. Po czym jadę do Londynu/Madrytu/Paryżu wynajmuje auto i parkuje 100 metrów od London Eye, katedry Notre Dame itd.
Owszem nie buduję się, ale dlatego, że te parkingu już istnieją od kilkudziesięciu lat. Bo są kibice którzy nie mogą/nie chcą przyjechać na mecz komunikacją publiczną, bo nie przeszkadza im stanie w korkach, opłata za parking. I ich również trzeba zadowolić.