Ten cały spór powoduje że zapomina się o najważniejszym - jak tu się utrzymać a jest to misja może nie aż tak 'kosmiczna' , jak ratunek rok temu, ale jednak cholernie trudna, a od tego zależy właściwie wszystko.
Zamiast 'zamrozić' konflikt TS vs SA, moim zdaniem powinno to wyglądać tak, że TS do końca roku godzi się na warunki SA a rozmowy na temat ewentualnych profitów dla TS(bo przecież o to w tym chodzi), będzie dyskutowany w lecie, kiedy się utrzymamy.
A tak, nadal jednak coś nieładnie pachnie , do tego rykoszetem oberwało socios i tak wisi na tym poziomie +-2k, a tu by potrzeba takiej mobilizacji jak rok temu.'
Im więcej członków, tym więcej kasy, tym większy wpływ i praktycznie zerowa szansa na jakieś dziwne ruchy.
Wiadomo jakie są nastroje u tych co przychodzą na mecze, czy u tych co oglądają w TW, czy w ogóle się interesują i uważają za kibiców Wisły.
@serek - macie jakieś plany PR, by zachęcić więcej osób do zapisania się do Was?
ps żeby nie było.Na chwilę obecną w socios mnie nie ma ale na mecze chodzę, więc myślę że jakieś tam prawo wypowiedzenia się mam

.