serek.c2 napisał(a):

Właśnie dlatego powstało stowarzyszenie, by osoby, które chcą wspierać Wisłę mogły to robić nawet wtedy, gdy nie będą miały pełni zaufania do osób zarządzających. Nasze środki będą wydawane zgodnie z naszym życzeniem i jeśli w stosunku do jakiegokolwiek zarządu pojawią się wątpliwości, to członkowie albo zablokują wsparcie, albo będą wspierać spółkę darowiznami celowymi (a sposoby na to, by środki nie zostały wykorzystane w innym celu są). Naprawdę byłoby świetnie, gdyby w RN spółki znalazło się miejsce z ramienia naszej organizacji, to ułatwiłoby sprawę.
Stosując Twoją logikę Wolfy, to półtora roku temu Wisły by już nie było.
|
Rok temu Wisła przetrwsła bo z rąk gangsterów wyrwali ją ludzie powszechnie szanowani (i nie mam tu na myśli Wisłockiego). Jeżeli wróci pod skrzydła tych nieudaczników/przestępców (niepotrzebne skreślić) to będzie koniec. Zostaniesz Ty i pare tysięcy osób którym TS nie wadzi, ale normalni ludzie się odwrócą. Nie będzie drugiej sprzedaży akcji i podejrzewam że Socios też zostanie bardzo mocno przeżedzone.
Ja Wisły pod skrzydłami TS nie wesprę w żadnej formie: karnetu, gadżetu, zbiórki. Nic. Ani złotówki.
Cierpliwość każdego ma granice, a bardzo dużo dobrej woli zostało zmarnowane przez działania TS. Tymczasowość do jakiej doprowadzili uniemożliwia konieczne inwestycje, a większość ludzi jest już zmęczona. Wisłocki budzi negatywne emocje jak Sarapata.
Przy okazji mam pytanie - czy to prawda że Wisłocki nie zgodził się na przekazanie szkolenia dzieci sekcji piłkarskiej, a chce oddać tylko akademię?