|
Ja znajduję tylko jeden, głosowanie nad czymś hipotetycznym, to głos w sprawie, której nie ma, czyli głosowanie nad niczym, czyli strata czasu i energii, a poza tym to rzeczywiście nie ma minusów. Jest jeszcze taka kwestia dotycząca głosowania nad jakimś stanowiskami w sprawie tej czy innej, a nie jakimś konkrecie typu boisko, piwo itd. że niebezpiecznie to skręca w stronę tak znienawidzonego SKWK, czyli "to jest stanowisko kibiców Wisły, kto przeciw ten zdrajca". Osobiście wolałbym takiej sytuacji uniknąć zwłaszcza, że cały czas mówimy o jakieś hipotetycznej sytuacji , a nie konkretnej.
|