|
Przedłuzenie do końca roku ma sens - odbierze ostatni argument TSowi w tym pseudo konflikcie. Czyli: "oni wcale tak dobrze nie zarządzają, zobaczcie na tabele". Jest to powtarzane, przez paru nie dobitków TSu...
Teraz trio musi nas na spokojnie utrzymać i w czerwcu rozpocząć agresywaną kampanię: zrobiliśmy swoje, albo idziecie na nasze warunki, albo się wycofujemy. A wtedy kasa do 31 grudnia, albo dzień po składamy sprawę do komornika/syndyka i rozpoczynami licytację działek.
Do tego powinny dołączyć się socios i być może "mądre głowy" z TSu odpuszczą...
Być może...
|