|
Dlatego jako socios powinnismy przedstawić TSowi jasną deklarację, że mają dwa wyjścia:
- akceptują warunki trio
- znajdują nowego lepszego inwestora i spłacają trio.
Jeśli nie mają drugiej opcji (a z wywiadów z Wisłockim jasno wynika, ze nie ma na to żadnych szans) akceptują to co oferują jedyni ratunkowi. Ze strony socios musi paść jasna deklaracja, że jak wybiorą opcję 3 (TS bierze się za rządzenie na nowo), to nie mogą liczyć na kasę z naszej strony.
Bo obecna sytuacja odpowiada temu, jabyś wisiał 100 tysiecy złotych ruskiej mafii, szukał wszędzie desperacko ratunku. Ale nikt z rodziny, znajomych, banków, nie chciał pożyczyć mu ani grosza...
Nagle pojawia się stary kumpel z podstawówki, mówi że kasę pożyczy, ale chce na własność Golfa, którym jeździsz do pracy... A ty mówisz, że te warunki ci nie do końca odpowiadają i rozpoczynasz negocjacje, widząc jak ruscy wykopują z mieszkania twoją rodzinę...
Przecież to jest jedno wielkie: WTF? Aż tak bardzo ich Wisła nie obchodzi?
|