|
Wszyscy, którzy z taką gorliwością atakują TS niech się zastanowią. co sami by zrobili, gdyby mieli decydować o przekazaniu praw do nazwy i herby ludziom, którzy nie są w stanie zagwarantować dalszego istnienia drużyny po (niestety) bardzo realnym spadku do I ligi? Przecież to samobójstwo. TS może to zrobić jedynie w sytuacji, gdy znajdzie się poważny podmiot, który będzie w stanie zażegnać kryzys finansowy i zapewnić stabilizację przez dłuższy okres. W sporze między SA i TS nie ma złych i dobrych bohaterów. Jest realny konflikt interesów. Trio chciałoby mieć prawo do wszystkich aktywów, TS uważa to za zbyt duże ryzyko. Tak to wygląda z lotu ptaka, dysponując wiedzą ogólną. Szczegóły negocjacji znają jedynie sami zainteresowani.
|