Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22501
Stary 02.01.2020, 22:07
Cytat:
przyznaję, że w ogóle tego nie ogarniam.

Wyobrażam sobie, że pożyczyłem od pana Zenka od remontów, kasę na remont generalny mieszkania (pod zastaw tego mieszkania) i zleciłem mu ten remont, za kasę, jaką od niego pożyczyłem.
Pan Zenek za swoją kasę robi mi więc remont, a ja widząc, że zbliża się termin zwrotu pożyczki udaję, że nic się nie dzieje.
Pan Zenek w przeddzień ostatecznego terminu spłaty długu przeze mnie wychodzi z propozycją, że mogę oddać dług za rok, a w międzyczasie będziemy rozmawiać o tym na jaki kolor pozwolę mu pomalować ściany.

Czy to ja jestem chory, czy ten układ?
Jeszcze raz się powtórzę. Nie filozofuj, układ jest prosty, ktoś ma posade w TS, dostaję kasę, nigdzie indziej by tyle nie zarobił, a jakby zarobił to by musiał pracować cięzko na takie pieniądze, w TS pracowac nie trzeba, odpowiedzialności zero, wszystko sobie żyje swoim życiem.
Tak się własnie kończy jak coś jest państwowe/niczyje i dostana się od tego nieodpowiedni ludzie i tak pasożytuja sobie albo bumelują a kasa leci. Kasy swojej nie włożyli, to nie oni pożyczyli 4 mln tylko TS. odpowiadać z anic nie będa. Żyć nie umierać. Koniec tematu
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując