KOMINEK napisał(a):

Naszymi jedynym aktywem są obecni kibice i ich przywiązanie do klubu.
Brak porozumienia bardzo to osłabia. Są fanatycy którzy nawet w B klasie będą z Wisłą ale bardzo dużo ludzi po włożeniu iluś tam pieniędzy, czasu, energii powie dość. Można zaklinać rzeczywistość ,,od zawsze na zawsze" ale życie tak nie działa - niestety nie.
Przy braku porozumienia czytaj przy dalszej niepewności co do losów Wisły dużo trudniej będzie przekonać piłkarzy do gry w naszym klubie nie mówiąc już o sponsorach.
Smutno ten rok się rozpoczyna.
|
Świetna konkluzja. Jedno z sensowniejszych podsumowań w tym temacie. Nic tak nie zaniża motywacji, jak wzajemne konflikty we własnym obozie...
Książę Palownik
Cytat:
|
O samym TSie nie ma natomiast co gadać - to są ludzie nieodpowiedzialni i niepoważni, ich zdolność pozyskania sponsora czy inwestora jest znikoma, bo zachowują się nie jak biznesmeni, tylko jak aparatczycy z jakiejś rolniczej spółdzielni w PRL. W dodatku są podatni na wpływy z zewnątrz i przy pierwszej okazji utracą jakąkolwiek samodzielność
|
Może tak, a może nie... o Platinium już czytałeś?