Wyświetl pojedynczy post
Matios98
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22447
Stary 01.01.2020, 15:38
Gdy wybuchła cała ta afera medialna z konfliktem miedzy SA a TS, to szczerze mówiąc daleki byłem od bicia na alarm i podgrzewania atmosfery, doszukiwania się drugiego dna, z uśmiechem politowania podchodziłem do głosów w stylu "tu trzeba działać, Socios musi zabrać stanowisko, poprzeć obecny zarząd, a TS przyprzeć do muru, inaczej nic z tego nie będzie" bo szczerze wierzyłem, że media mediami, szum szumem, ale sprawa w zaciszu gabinetów zostanie po prostu załatwiona, bo mamy do czynienia z dorosłymi, rozsądnymi ludźmi. Po tym co się wczoraj wydarzyło jestem rozczarowany i nie pozostaje nic jak załamać ręce nad TS-em, nie wiem jak można było dopuścić do sytuacji, że tak ważna sprawa zostaje rozwiązana na ostatnią chwilę i to na wyraźną prośbę obecnego zarządu, co by TS zrobił gdyby SA nie wyszła z propozycją przedłużenia statusu quo?
Nie chce mi się strzępić ryja w dyskusji na temat czy w TS- ie jest zła wola, niecne zamiary itd. czy po prostu totalne niedodupcenie, bo co za różnica?
Cała ta sytuacja pokazała, że nie ma co liczyć na pomocną dłoń ze strony Stowarzyszenia w ratowaniu spółki i to pomimo, że na jego czele jest Wisłocki. Wygląda na to, że trzeba TS dopisać do listy podmiotów z którymi trzeba będzie się użerać, bo innego wyjścia nie ma, ale podobnie jak miasto jest to podmiot wrogi, obcy i raczej nie ma co liczyć na szczęśliwe zakończenie tego konfliktu. Teraz pretekstem jest obawa o utrzymanie, latem jak się utrzymamy wymówka znajdzie się inna, albo będzie ta sama, bo skoro w tym sezonie bronimy się przed spadkiem, choć nikt tego nie zakładał, to w przyszłym teoretycznie może być podobnie i już mamy pretekst do dalszego zwodzenia wszystkich z obecnym zarządem na czele.
Jakie jest więc wyjście, co można zrobić? w mojej ocenie trzeba rzeczywiście przycisnąć TS, dość jakiegoś gadania, mediacji, skoro kończy się to tak jak widzimy, czyli zwykłym waleniem w chvja. Wydaje mi się, że władze Socios powinny się spotkać raz jeszcze z zarządem TS- u żeby po pierwsze Ci drudzy się wytłumaczyli z tego jak załatwili, te sprawę, a po drugie dać jasny sygnał, że albo TS potraktuje te sprawę priorytetowo, albo niech nie liczą na wsparcie z Socios w żadnej sprawie, z pieniędzmi na boisko włącznie. Jeżeli i to nie pomoże, to biada nam.
Odpowiedz cytując