|
Transfery muszą skupić się na sensownej alternatywie dla Bashy, Kuby i Brożka - nie ma zmiłuj się. Bez tego powtarzać się będą mecze z Górnikiem.
W obronie można postawić byle pozoranta i może jakoś to będzie. Do łatania jest Niepsuj, Szota czy Wasyl - przy założeniu mądrego ustawienia i zachowaniu czujności na 110% nie musi tu być tragedii. W środku ofensywy razem z Żukowem mamy wręcz bogactwo (o ile Chuca dalej będzie utrzymywał poziom). Natomiast bez tych trzech graczy nie istniejemy, a szczególnie bez Brożka, który zachowując proporcje jest dla nas niczym Lewy dla kadry. Strzela, walczy, wygrywa główki, absorbuje 3/4 obrony, do tego potrafi podać lepiej niż ktokolwiek od czasu Szymkowiaka z tych wszystkich lat. Gracz totalny. Nie wspominając, że potrafi nagle w 90 min odpalić pressing, którego nie spodziewał się już nikt.
Bez tej zdrowej trójki nie istniejemy na obecną chwilę.
|