masada napisał(a):

Pomiędzy kultem a chamską próbą poniżenia jest pełen wachlarz innych możliwości, no chyba, że się dysponuje tylko tym prostym rodzajem umysłu, do którego przemawia tylko czarne-białe
Można Stolarczyka wbrew faktom (bo prawie półtora roku w trudnych warunkach jednak tu przetrwał) uważać za beznadziejnego trenera, ale elementarny szacunek mu się należy i konieczność tłumaczenia tego na wiślackim forum jest naprawdę przygnębiająca.
|
Przykro mi, ale uważam (zgodnie z faktami) Stolarczyka za słabego trenera. 07 nie jest chamskie. Jest jego znakiem rozpoznawczym. Zapisał sie tym wynikiem w historii Wisły. Ostatni taki "wyczyn" był w latach 50-tych. I wielu go przez to zapamieta. (elementarną sympatie straciłem po tym jak kurczowo się trzymał stołka po wstydzie warszawskim).