Wyświetl pojedynczy post
Lvcas
Member
 
Od: 11.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22370
Stary 18.12.2019, 16:58
Krisu napisał(a):Wyświetl post
Byłem ostatnio w Mediolanie na derbach Milanu z Interem. Było mi żal, że u nas nie ma takiej atmosfery jeśli chodzi o barwy. Ludzie w ciągu dnia chodzili normalnie w koszulkach jednych lub drugich, oglądali wspólnie inne mecze w pubach, na stadionie jedni siedzieli z drugimi, po meczu wspólnie wszyscy ubrani w swoje barwy wracali metrem i nie było żadnych problemów. To smutne, że młody chłopak u nas musi chować szalik jak jedzie na mecz bo może w....... dostać albo nie może potrenować na świeżym powietrzu w koszulce swojego ukochanego klubu bo się musi zastanawiać czy przypadkiem z wszystkimi zębami wróci do domu.
A ja bylem w Rzymie i było zupełnie odwrotnie.

Co więcej podejrzewam, że na derbach Górnik vs GKS byłoby podobnie jak piszesz a zagraniczni goście z Neapolu, Rzymu, czy północnego Londynu mogliby stwierdzić, że czemu u nich nie jest tak dobrze jak w Polsce

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tak samo sobie na zchodozie pradzili jak i u nas. Wszędzie sa mniejsze lub większe akcje a wy tu pitu pitu ze tam jest cacy. Niejednej kibic dostal nozem na tym zajebistym zachodzie i juz nie żyje. Po prostu każdy kraj ma swoj odlam fanatyzmu, u nas jest ultrasowo, kibice maja uklady w klubach w Anglii piro itp raczej nie uswidczy ale dac sobie po mordach lubią, w Niemczech z kolei utras stoi dobrze a i wjazdy na murawe im nie obce, a we Wloszech Napoli czy Lazio lubi dac komus nozem w cialpo,szczególnie w europejskich pucharach i tez trzesa klubami i tez piłkarze potrafią dostac kare w postaci oddawania koszulek za slaba gre. Takze nie pieprzcie głupot. U nas po prostu jest jeszcze ten czynnik ze kibice stali sie gangami plus to ze u nas jest duzy fanatyzm, w kraju troche biedy itd i to wszystko wplywa na otoczke pilki jaka jest w Polsce. Ale zeby pieprzyc ze na zachodzie sobie poradzili to trzeba mieć tupet. Moze i pikniki pija razem i siedzą na jednej trybunie ale jakby to wszystko tam umarlo to by Sevilla nie ojebala z flag Ślaska, w Niemczech by nie bylo piro i wjazdów na murawe i nikt by nie byl bity i cięty co jakis czas.
Każdy kraj ma swoją specyfike. Nawet pewne regiony i kluby mają swoją. Nie można tak generalizować, że ktoś coś gdzieś widział, to znaczy, że tak jest w całym kraju. albo we wszystkich ligach na zachodzie.
We Włoszech jest jeszcze gorsza patologia niż u nas, w sensie większa skala. Tak samo są zadymy przed meczami na mieście jak i na stadionach. Ja u nas nie pamiętam zadym na mieście lub na stadionie... bardzo dawno to było. A na zachodzie zwłaszcza we Włoszech to jest standard
Ostatnio edytowane przez Lvcas : 15.05.2020 o godz. 13:51.
Odpowiedz cytując