|
No na to wyglada, bo wiele razy bedac w innych krajach Unii widzialem ludzi w koszulkach klubowych w knajpach, restauracjach, pubach itp.
I nie wyskakujcie mi z tekstem, ze "zaden szanujacy sie klub nie wpusci nikogo w koszulkach pilkarskich". Z tego co wiem z doswiadczenia, to na Dolnych Mlynow nie ma zadnych ekskluzywnych klubow, tylko raczej pijalnie piwa kraftowego...
Mozna sie spierac, czy, biorac pod uwage krakowski kontekst, to co zrobil prezes bylo rozwazne - pewnie nie. Natomiast niestety wszyscy musimy przyznac, ze nasz krakowski kontekst znaczaco sie rozni, in minus, od normy, i tyle.
|