|
Przed chwilą graliśmy z liderem i mieliśmy szansę wygrać bo ta liga taka jest, w czwartek gramy z przedostatnim zespołem i... nic się nie zmienia, też możemy wygrać ale możemy z łatwością przegrać, Jedyna różnica jest taka, ze jak to się mówi taki mecz to mecz o 6 pkt.
Jestem dobrej nadziei i od przyjścia \skowronka jesteśmy na fali wznoszacej i widac, ze mentalnie już odbiliśmy się od dna bo po równych meczach z Lechią i Śląskiem oraz dobrym meczu z Górnikiem gdzie już powinniśmy wtedy wygrać, ale padliśmy a mimo to piłkarze się nie załamali i z Pogonią znowu zagraliśmy swoje. Także mentalnie wstali z dna i grają na miarę tego co umieją. Dlatego spokojnie możemy myslec o wygranej w Łodzi i po prostu trzeba zapierdalać a jak przyjdzie lepsza forma, psychika nie siądzie to zaczną wygrywać seryjnie. Do boju!
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|