|
Tak, już to chyba kiedyś pisałem. Cupiał zostawił po sobie długi i organizacyjne bagno, ale trochę przy okazji też ludzi, którzy Wisłę mieli w sercu i jednocześnie potrafili grać w piłkę. Dzięki nim przetrwaliśmy zeszły rok i może przetrwamy ten sezon.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|