|
Jaka ta liga jest popieprzona. Lider przyjeżdża do ostatniej drużyny ligii, która charakteryzuje się najgorsza obrona w lidze i przez cały mecz oddaje 1 celny strzał ( i to jakiś z 30 metrów wprost w bramkarza), ale co gorsza nie potrafi przez większość meczu stworzyć żadnej składnej akcji. Fakt, że mieli ze 3 groźne strzały obok, ale my też mieliśmy 2 sam na sam Brozia i Chuki. Uff.. jaka ulga, że w końcu przerwaliśmy tą serię. Po meczu atmosfera jakbyśmy mistrza zdobyli
|