To nie jest dosłownie doping. Tzn wedle przepisów ale jeżeli to co pisali jest prawdą (kroplówka witaminowa) to jest normalna forma regeneracji tyle że jest zabroniona infuzja płynów w regulaminie i nazywana jako doping.
Ale to nie jest, że podali im jakąś substancję zabronioną. Po prostu ilość płynu (ponoć 500 ml) a można do 100 ml, i forma - wlew.
Tak +/- piszę to dlatego, żeby nie traktować tego jako nie wiadomo jakie wspomaganie

bo za dużo to na formę raczej nie wpływa, poza przyspieszeniem regeneracji, ale też opinie są różne na ten temat.