BigLeb napisał(a):

|
Zacytowałem Twój wpis, bo zgadzam się z Jażdżyńskim, że po spadku i ucieczce poprzez bankructwo od długów nie będziemy już tym samym klubem z ciągłością historii od 1906 roku - co nie tylko Ty zdajesz się bagatelizować.
|
Pisząc, że spadek grozi prawdopodobnym bankructwem i startem w niższych ligach bagatelizuję sprawę? Dajesz przykład klubu, który - aby nie grać w niższych ligach - kupił sobie miejsce w lidze. My tego nie zrobimy. Jeśli spadniemy, to możliwe że zbankrutujemy (nie z wyboru, a z przymusu - to żadna ucieczka od długów!). Czeka nas wtedy odbudowa od niższych lig. Jak Twoim zdaniem mielibyśmy zachować honor, o którym piszesz?
Ps. Dla mnie Wisła to więcej, niż papierek. To ludzie, historia, tradycje - to po bankructwie nie ginie...