Karherop napisał(a):

Stoperzy są jacy są, ale przez bodajże do 6 kolejki mieliśmy najmniej straconych bramek w lidze.
Przed przerwą zimowa i tak ich już nie wymienimy.
Mental + fizyka to jest clu. Błękitni, potem derby, łomot od Lecha, Legii i drużyna leży.
Pocieszenie że Skowronek wg mnie ogarnął choć trochę taktykę, organizacje gry i od 3 spotkań widać różnicę. Wypada żałować że teraz nie mierzymy się z Arka czy Rakowem, ale z rozpędzona Pogonią.
|
W tej chwili mamy stracone 33 bramki, najgorzej w lidze.
Ale analizując nasze wyniki wygląda to nieco inaczej. Warszawa, Poznań i Zabrze. 0-7, 0-4 i 2-4 daje 15 bramek w 3 meczach. Co oznacza, że w 15 straciliśmy 18. Podejrzewam, że to średnia ligowa.
Bardziej przeraża mnie inna rzecz. Przegraliśmy 13 razy, z tego aż 10 to porażki jednobramkowe. 6 razy 0-1, 3 razy 1-2 i raz 2-3. Kilka błędów mniej, kilka celniejszych strzałów i bylibyśmy w zupełnie innym miejscu.