Arek95 napisał(a):

Tak, to prawda. Ponadto w 1-szej Bundeslidze i chyba 2-ej również nie podbiega... Ale jakoś tam skuteczność VARu wynosi myślę 95%. U nas niestety ale kręcenie wałków ma się jeszcze lepiej niż w Italii, gdzie cały kraj to niemal jedna wielka korupcja czy w Hiszpanii gdzie do przekrętów dochodzi niemal jawnie z uwagi na beznadziejnych sędziów. Fakt, że problem jest bardziej rozległy nie ulega wątpliwości, jednak są jak widać
miejsca gdzie poprawność działania systemu mającego wspierać arbitra w podejmowaniu decyzji.
|
W Anglii VAR jest BARDZO krytykowany. Są nawet pomysły, żeby go zlikwidować. Twierdzenie, że skuteczność tam wynosi 95% brzmi absurdalnie. Twoja główna teza jest zła. VAR w Polsce stoi na wysokim poziomie, większość krajów może nam go pozazdroscić, a jednorazowe wpadki, jak ta z piątku nie zmienią tego. Śmiem twierdzić, że poza stadionami to jedyna rzecz, której nie wstyd pokazać Europie.
Takie błędy będą się zdarzały, bo z jednej strony każdy mówi, że należy sprawdzić wszystkie powtórki, a później przychodzi co do czego to po kilku sekundach już są gwizdy na stadionie i "co oni tam tyle czasu robią".