Arek95 napisał(a):

Faulu na Sadloku nie było, gość zamiast zagrać tempo wcześniej na środek wszedł w pole i zrobił padolino w stylu Małeckiego lub Radovicia za dobrych lat. Tak to przynajmniej wyglądało z mojej strony.
Co do zagrania Klemenza oczywiście, że ani sedzia główny ani na VARze nie widzieli bo przecież pokazywali mu powtórkę z kompletnie drugiej strony. Dopiero po zmianie kamery coś tam było widać. To tylko pokazuje patologię naszego futbolu krajowego. Sędzie chowa się pod jakimiś zasłonami, odcięty od zasięgu kamer, nie wiadomo czasem w ogóle co sprawdza ani konsultuje z VARem. W każdym cywilizowanym kraju gdzie futbol coś znaczy i osiągane są jakieś wyniki sędzia normalnie podbiega do telewizora i ogląda powtórkę z kilku kamer, a w dodatku kamery zawsze pokazują i zapis z akcji i sędziego z OBRAZEM W TLE żeby było wiadomo co ogląda.
|


Ale głupoty wygadujesz. W lidze angielskiej (chyba całkiem cywilizowany kraj, szczególnie piłkarsko) sędzia nie podbiega do monitora. Jest to akurat tematem dużej debaty czy powinien czy nie. Na ten moment musi uwierzyć na słowo sędziemu VAR.
PS. W LM z meczu City - Tottenham też pokazywano nie taka powtórkę co trzeba i dlatego City odpadło. Nie jest to więc "patologia naszego futbolu krajowego" jak próbujesz przedstawić.