Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#85734
Stary 07.12.2019, 21:51
Cytat:
O czym ty piszesz? Przecież dopóki byli na boisku kontrolowaliśmy grę. Bez Brożka nasza ofensywa nie istnieje, ile bramek strzeliliśmy bez niego na boisku? Nikt chyba nie ma pretensji do nich, bo mecz nam ustawili. Ławka to jest dramat, plus obrona. Po wprowadzeniu zmienników poziom poszedł na ryj bo Górnik wiedział że nie ma się już czego bać. Zdybowicz aktualnie to nie jest poziom ekstraklasy, Boguski też, Silva - na pewno się nie wyróżnia na plus.

Weterani to jedyne co trzyma nas przy życiu, wbrew Janickiemu, Klemensowi, Niepsujowi etc.
Tylko własnie to jest pytanie czy powinno być tak, że gra Kuba i Brozio w obecnym stanie (obydwaj już wiekowi/lekko wiekowi + co gorsza z urazami/po urazach więc tym bardziej mniej siły i większe ryzyko) od pierwszej minuty gdzie wiadomo, że pary mają na 60 minut. Efekt jest taki, że mamy po godzinie gry w sumie 2 wymuszone zmiany. Bo tu wiadomo na 99%, że Brozia i Kubę trzeba zmienić. Zostaje nam jedna zmiana. Wiadomo, że może ktoś mieć kontuzję, zły mecz, trzeba zrobić jakąś roszadę taktyczną.

Ideał by był żeby Pawel i Kuba wchodzili właśnie jako zmiennicy. Oczywiście to wszystko w naszej sytuacji to jedynie teoria i marzenia bo ani nie mamy zawodników lepszych od nich aby grali od pierwszej minuty ani nie mamy ludzi, którzy mogliby wejść w sile 3 osób czy za Kubę czy Pawła czy w ogóle jakichś 3 innych zawodników i zrobić jakąś różnicę, zmienić taktykę itd.

My jesteśmy obecnie tak zajebani, że możemy sobie wpuścic z łąwki jakiegoś weterana pokroju Bogusia czy Wasyla lub mlodzianina typu Hoyo lub Buksa i niech sobie chłopaki pograją chwilę.

Ale rozumiem o co chodzi alexxowi bo to właśnie tak powinno na dziś wyglądać, że Kuba i Pawel wchodzą z ławki aby dac dobrą zmianę i utrzymać poziom - bo inaczej tak jak mówiłęm na starcie się skazujemy na 2 wymuszone zmiany po 60 minutach - no ale tu się koło zamyka i jesli oni nie zaczną od 1 minuty to poziomu żadnego na boisku nie będzie Śmieszne, straszne ale prawdziwe.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując