Wyświetl pojedynczy post
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 07.12.2019, 20:48
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Może jestem dziwny, ale starałbym się wprowadzać zmiany w kontekście w miarę przybliżonego utrzymywania pozycji - tak, aby na boisku miało to jakieś ręce i nogi.

Z całym szacunkiem dla Skowronka, bo ewidentnie zespół od czasu zmiany trenera gra dużo lepiej i nie jest też jego winą, że piłkarze nie są w stanie wytrzymać kondycyjnie 90 minut, ale jest taka zasada w piłce, że jednym przesunięciem na boisku nie osłabia się dwóch pozycji jednocześnie. A dwie pierwsze zmiany miały taki właśnie charakter.

Zmiana Boguskiego za Brożka nie była zmianą 1:1, tylko wiązała się też z przesunięciem rozgrywającego najlepszy jak do tej pory mecz w Wiśle Chuki na inną pozycję oraz przesunięciem Boguskiego nie do końca wiadomo na jaką pozycję (on najwyraźniej też nie wiedział). Zostaliśmy praktycznie bez jakiegokolwiek napastnika i bez dobrego rozgrywającego. Kolejna zmiana, Silvy za Błaszczykowskiego to samo, na dodatek spowodowała kolejną w ciągu kilkunastu minut zmianę pozycji piłkarzom obecnym na boisku. Dalej graliśmy bez napastnika, co sprawiło, że Górnik mógł rzucić praktycznie wszystko do ataku bez groźby kontrataku, zwłaszcza jak z przodu pojawiał się Silva. Chaos w środku zrobił się straszliwy, nikt nie wiedział na jakiej pozycji gra i co ma grać. Dopiero ostatnia zmiana, wprowadzenie Zdybowicza, to rozpaczliwa próba wprowadzenia jakiegoś balansu w ustawieniu. Tyle że wtedy Górnik już był na fali, a my mieliśmy pełne gacie i kompletny chaos w głowach. A chwilę potem kontrowersyjny karny dopełnił dzieła.
Zgoda. Mam podobne odczucia. Wydaje mi się (tak, znam przysłowie o Polaku po szkodzie), że należało wpuścić 9 za 9. Nie do końca wiem na jaką pozycję wszedł Boguś, na jaką zszedł Chuca i kto grał na 9 po pierwszej zmianie. Ale to był początek końca. Mamy napastników młodzieżowców i Trener postawił na doświadczenie i bieganie Boguskiego, co niestety w ogóle się nie sprawdziło. Ta zmiana była początkiem końca. Nie dało się nie osłabić składu tą zmianą tak w ogóle, bo Brożek grał kapitalny mecz, a musiał zejść. Podobno miał w ogóle nie grać.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując