|
Ja tam wciąż wierzę w utrzymanie. Po pierwsze dlatego, że choć na to nie wygląda, to jednak wcale nie mamy aż tak słabej kadry jak pokazuje tabela. Na pewno potrzeba wzmocnień zimą, ale moim zdaniem przede wszystkim trzeba po prostu dobrze przygotować tych piłkarzy, bo nie może być tak, że ci umierają po 70 minutach gry, co chwile łapią jakieś drobne urazy i przez to żadnego rytmu meczowego złapać nie mogą (za to naprawdę Stolar powinien się wstydzić, bo na poziomie profesjonalnym takie rzeczy nie mogą mieć miejsca). Z drugiej strony nie mam złudzeń, nie wierzę, że coś jeszcze ugramy w tej rundzie (oby chociaż z ŁKS-em cokolwiek..) jesteśmy w takim momencie, że musimy liczyć na rywali, trzeba się modlić, żeby do końca rundy potracili punkty i nam już nie odjechali, bo 6 pkt można jeszcze odrobić, ale jak będzie 9 lub więcej to już kaput. W sytuacji w której jesteśmy chyba najbardziej sprzyjający scenariusz naszego utrzymania wygląda tak, że 4-5 drużyn odstaje wyraźnie od reszty i kotłują się miedzy sobą, wtedy ilość punktów potrzebnych do utrzymania się zmniejsza.
|