Na tyle nas było tylko stać. Mamy za małą kadrę żeby walczyć jak równy z równym z Górnikiem. Zabrze ma zmienników my mamy wkłady do koszulek. Zszedł Brożek i Baszczyński, jedyni liderzy w tej drużynie i zostały dzieci we mgle. Nasza obrona to parodyści, to wszyscy wiedzą. Nawet Basha się dostosował w końcówce.
Boguski kapitanem


ten gość to synonim porażki...
Ps Mecz przyjaźni z Widzewem co raz bliżej...