|
Myślę, że właśnie tu jest inaczej. Uważam, że generalnie chcą dobrze i chcieliby dalej rządzić i budować Polskę, tylko ich socjalistyczny pomysł na budowanie Polski się nie sprawdził i już się nie domyka. O ile te kilka podwyżek podatków i trochę socjalu zdało egzamin (w połączeniu z oszczędnościami typu uszczelnienie VATu), to jak doszła inflacja, regularne podnoszenie cen w sklepach (czyli spadek siły nabywczej pieniądza, nędznych emerytur i 500 plus) to teraz zaczęli sami się zjadać. I już muszą kraść jak PO (OFE), już potrzebna 14 emerytura, podwyżek za prąd już nie będą płacić za ludzi jak w 2019 roku, akcyzę na alko i tytoń musieli wywalić do góry. Po prostu jak się kropla w kielichu przelała to jebło wszystko na raz.
I teraz znowu ich zje własna głupota bo gra zaczyna się od nowa - większe ceny = ludzie będą chcieli podwyżek pensji, będzie musiał być większy socjal, będą musieli podnosić podatki. Tak się kończy socjalizm, zawsze. Chyba, że się jest Anglią czy Niemcami i się kolonizuje inne kraje swoimi marketami i innymi firmami = dopływ kasy z zewnątrz + ma się przez lata wyrobioną pozycję i bogactwo to wtedy można luźno podchodzić do budzetu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|