|
^^^ Tylko Stonogą pojechać: to jest dramat, ....a. To jest dramat, że mając obiekty w centrum i nawet hotel (o którym zresztą nie wiedziałem) można narobić takich długów i doprowadzić TS do stanu w jakim jest. Nie byłem tam dawno na basenie - dorobili się już "zegarków" do odbijania wejścia, czy dalej wchodzi się z biletami z makulatury, które trzeba pokazać, a wcześniej przejść przez prysznic?
Szkoda strzępić ryja normalnie, tam tylko zarząd komisaryczny pomoże.
Nie pozdrawiaj antypolskich ruchów.
|