_ukoL napisał(a):

|
Obawiam się, że nawet najbardziej wytrawni managerowie i biznesmeni nie byliby w stanie przygotować skutecznego planu "B" na wypadek spadku. Bądźmy szczerzy, w jaki sposób bez wpływów z Ekstraklasy, poradzić sobie na zapleczu, gdzie zamiast meczów określanych mianem klasyków, byłyby starcia z potęgami pokroju Odry Opole czy Puszczy Niepołomnice.
|
No, rzeczywiście, Wisła jest teraz mega potęgą. Teraz klasyki z udziałem Wisły są klasykami tylko i wyłącznie dlatego, że kiedyś tak je nazywano.