Nie wierzę, że nie mają planu B na wypadek nieszczęścia. W każdym razie, na meczu z Lechią widać było poprawę w grze. Jak dla mnie, nie ma opcji na spadek. Wierzę, że się utrzymamy. Ważne, żeby wywalczyć kilka punktów do końca grudnia, potem się sensownie wzmocnić i wiosna będzie nasza

Szczególnie ważne, żeby znaleźć bramkostrzelnego napastnika i wzmocnić obronę. Pomoc mamy obsadzoną w postaci Żukowa (mam na myśli zimowe wzmocnienia) ale pasowałoby jeszcze kogoś zakontraktować na wypadek kontuzji.