raindog napisał(a):

|
Niby, że dzisiaj obrona nam zawaliła mecz?
|
Polecam sytuacje w okolicach 85 minuty, kiedy Klemenz dostaje podanie, jego przyjęcie polega na tym, że piłka podskakuje mu na 3 metry do góry, po czym spada i Klemenz w popłuchu podaje do Buksy? w środku pola, wsadzając go do na konia. Z takimi piłkarzami po prostu spadniemy, bo jak nie dziś to za tydzień zrobią babola, który będzie nas kosztować punkty, których już NIE MOŻEMY tracić.