wolfy napisał(a):

Jest coraz lepiej, stłamsiliśmy Lechię ale za mało spokoju i wyrachowania było przy sytuacjach strzeleckich. No i oech, inaczej się tego nie da nazwać.
Nawet stracony gol mocno pechowy.
|
Podziwiam za poczucie humoru. To ze znowu mielismy 60proc posiadania niewiele znaczy. Gra lepsza niż przez ostatnie 8 meczow i chyba tylko w tym nalezy szukac pocieszenia. Jak do zimy nie zapunktujemy to nie będzie czego ratować na wiosne.