pan_premier napisał(a):

Uważam ze akcja "stadion" z lata ubiegłego roku nie była przypadkiem.
Miasto musiało mieć dobre info co do sytuacji klubu i wbrew pozorom takim chamskim ruchem mogli nas ...uratowac.
Najdalszy jestem od chwalenia Majchra, ale ratujac swoje dochody przyspieszyli upadek MS. Mam jednak wątpliwosci czy pare głupich baniek było własciwym celem tej akcji
|
Również nad tym myślałem na początku tego roku i wg mnie ona była kompletnie przypadkowa. Co trzeba przyznać Majcher niechcący zrobił dużo dobrego bo ta właśnie akcja ze stadionem zapoczątkowała burzę i tornado w grudniu. Gdyby nie upomnienie się w ostatnim momencie o kasę magistratu, bandyci w postaci naszych byłych rządzących dalej by doili co się da z Wisły i pół roku bądź rok później mogłoby już nie być co ratować bo długi wymagalne przekroczyłyby 50 mln albo więcej.
Chciał zrobić na złość, a w dużej mierze przyczynił się do uratowania Wisły Kraków - paradoks
