|
@wolfy
Oczywiście że prasa pisała i to długo przed Szymusiem.Oczywiście że praktycznie wszystkich, którzy coś znaczyli w WSH i najbardziej doili Wisłę, zawinięto z pół roku wcześniej, niż ukazał się ten słynny reportaż. Jedynie Misiek dogorywał na wygnaniu.
Klub bankrutem był już przed reportażem. Jedyną chyba jego zasługą, była rezygnacja Dukata, choć nie miało to żadnego znaczenia. Ostatni grosz i tak sobie (jak i skwk) wypłacili.
Zresztą mało mu brakowało i już od stycznia włóczyli byśmy się po jakiś pastwiskach , bo on odstraszał, straszył.Pamiętam jakaś jego wypowiedź czy to na TT czy w gazecie, że tylko jakiś szaleniec może wejść w to bagno.
To co teraz się dzieje, może nawet temu świadczyć ale ówczesną wiosnę można uznać za udaną. Po prostu 'Trio' trochę przesadziło z tą kadrą na ten sezon i piłkarko , powoli zaczęło się to sypać.A jak zaczęło się już sypać grubo to i TS próbuje coś ugrać. Szymuś raz się nie ugryzł w język i stwierdził że WSH już nie ma a niedobitki dobijają się do prokuratury, by coś ugrać.
Teraz jak sytuacja jest mego chujowa, stwierdza tym śledczym nosem że jednak!Konkubina jest zatrudniona, najpewniej w restauracji i pobiera tyle co Marzenka PDW i jeszcze wynosi schabowe.
Rozumiem że Wisłocki, który z gangusami nie ma i miał niewiele wspólnego, musi wiedzieć kto to jest 'Chudy' , znać jego Imię, Nazwisko i do tego wiedzieć kto jest jego dziewczyną i czy faktycznie pracowała jako kelnerka.
Kolejni eksperci od L4 się pojawiają - 'zawiadomić ZUS' - pomijam że jak l4 przekroczy miesiąc to ZUS się 'sam zawiadomi'. Nie widzę tu jakoś wielu chętnych by wypisywać 'lewe recepty. Może niektórym się czasy pomyliły?.
No i na koniec ta książka - oprócz redagowania materiałów ogólnodostępnych, jakiś tam dostępów do akt(co nie jest wyrocznią), to piona z kiedyś czołowymi gangsterami z przeciwnej strony Błoń....Wielki parasol ochronny policji, prokuratory, polityków. Padło jakieś nazwisko?
Jak dla mnie Jadczak = Vega dziennikarstwa śledczego.Gdzie nie ulega wątpliwości że WSH, w dużej mierze przyczyniło się do fatalnej sytuacji Wisły, na jesieni zeszłego roku.
|