|
Efekt miotły może być wtedy, jak się ma jakąkolwiek alternatywę i można posadzić graczy na ławce/trybunach.
U nas ciężko złożyć sensowną podstawową 11 na mecz ..
Sadlok przy SFG to kryminał, ale, co jeśli NIE MAMY NIKOGO lepszego?! Przyszedł trener "z zewnątrz" i też jednak stawia na Sadloka? Czy oni serio są wszyscy tak beznadziejnie słabi?
Fura szczęścia w pierwszych minutach (sekundach!!!), że nic nie wpadło, bo pewni znowu by się na 3 w plecy nie skończyło jak by się Śląsk rozpędził.
Przykro, cholernie przykro, ale obecnie to dla nas za wysokie progi ...
|