|
Niektórych albo się nie przekona albo celowo będą stawiali się po drugiej stronie barykady broniąć ewidentnego przegranego, w jakim celu nie mam pojęcia, nie da się również zweryfikować kim są te osoby oraz czy mają w tym interes czy po prostu są totalnymi ignorantami. Te same osoby które teraz jadą po SzJ i piszą, że przecież żona gangusa tylko roznosiła kotlety w knajpie, 2 lata temu twierdziły, że Misiek to zresocjalizowan menedżer siłlowni, Sarapata mogła sobie bronić w sądzie kogokolwiek i nie ma wcale nic dziwnego w tym, że reprezentowała akurat Miśka przeciwko gazecie wyborczej oraz, że jakiekolwiek powiązania gangusów z klubem nie istnieją a ludzie którzy tak twierdzą to pelikany. TS znowu jak rok temu z inbą związana z siłownią rozkłada rączki i mówi "nic sie nie da zrobić", wtedy robił to z wiadomych powodów, a dlaczego teraz również? Możemy się jedynie z przerażeniem domyślać...
|