|
Ja myślę, że Wisłocki czy ktokolwiek inny z zarządu TS nie mają tam nic do gadania. Nie oni będą decydować o kontrolach ani o tym, czy dany osobnik jest na liście płac czy nie.
Mam też przeczucie, że zarząd TS ma niewiele do gadania w kwestii herbu. Tam ktoś inny z tylnego fotela pociąga za sznurki.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|