|
Ale co to znowu za jakieś teorie spiskowe? Już to było wałkowane, jeśli przysłowiowa "żona Chudego" zwiała na L-4 to fizycznie nic jej się nie da zrobić, a zwolnienie skutkowało by natychmiastową sprawą w sądzie pracy, wtedy byście chrzanili o niegospodarności.
No ale Szymuś celebryta kontynuuje swoje 5 minut, a wy mu klaskacie, .... z tym, że pogłebiamy skłócanie Wiślaków..
|