|
Mimo wszystko światła bym jeszcze nie gasił.
W tydzień nie odbuduje się motoryki i nie odbuduje się niektórych zawodników (tych, o których wiemy, że coś tam potrafią grać).
Na plus na pewno odsunięcie Janickiego i natychmiastowa reakcja na fatalną grę Niepsuja (która to już bramka na jego koncie ?).
Zakaz gry od obrońców. Co prawda wybicia Buchalika trafiały w większości do piłkarzy Śląska ale przynajmniej za darmo nie stwarzaliśmy sobie samobójczych sytuacji. Skowronek dobrze zdiagnozował, że nasi obrońcy do gry od tyłu się po prostu nie nadają. Gdy w końcówce zaczęliśmy od tyłu grać stolarszczyznę natychmiast wróciły demony przeszłości.
Mimo wszystko trochę lepsza w gra w obronie. Choć na tle dna i pięciu metrów wodorostów z poprzednich meczów to niewielki sukces.
Na minus wystawienie Niepsuja i Boguskiego.
Jedyne co odspawa Boguskiego od I składu to chyba upadek Wisły.
Irytujący Sadlok.
|