Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21942
Stary 23.11.2019, 15:07
Może po prostu chodzi o to, że piłka nożna to jednak mało rentowny sport - wynajem stadiony kosztuje, imprezy masowe w tym czesto podwyższonego ryzyka, to też kosztuje, no i największe wydatki to transfery i pensje, które wcale nie muszą się zwrócić. Obraca się tam na prawdę dużą kasą więc takie sprawy jak akademia, prawa do pamiątek itd nie będąc źródłem dochodu klubu już u jego podstaw burzą cała koncepcje klubu, który ma byc rentowny sam w sobie.

TS to tez wydatki ale tam pieniądze sa mniejsze, koszty organizacyjne są mniejsze i nie ma raczej transferów w tych drużynach ani ogromnych pensji. A jak są to tylko dlatego, ze wchodzi sponsor i rozkręca np sekcję koszykówki. Także takie pasożytowanie na SA i zabieranie im z budżetu nie jest ok i jest ciosem dla klubu, a tym bardziej klubu, który jest w takim dole finansowym. Tak to widzę. I wtedy ratowanie klubu, topienie w nim 3 x 1,33 mln złotych itd to jest trochę takie .......enie bo oni włoża kasę itd a jeszcze będzie im pasożyt mówił co mogą zrobić i pamiątki sprzedawał na swoim interesie. Jak mają dalej wkładać kasę, czas i ratować klub to po prostu chcą 100% władzy i kasy, którą generuje klub i tyle. Nie ma się co dziwić. A myślę, że Wisła jest w takiej sytuacji, i trio to wie, że gdyby przejęli klub to sa w stanie jeszcze coś ze swoich pieniędzy dorzucić. Nie mówię, że grube miliony ale może jakiś milion by się znalazł? A to tez by dużo pomogło i podreperowało - to takie moje przypuszczenie, co by się stalo po przejęciu klubu na ich warunkach. Ale jak mają dokładac kasy i poświęcać czas, a TS będzie żerował na tym to nie dziwne, że im się nie chce.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując