|
Jak obie strony nie przestaną przebijąć się w wypowiedziach / wywiadach / twitterze, zamiast spuścić z tonu - to szanse na konsensus są zerowe.
TS ma specyficzne podejście, ale po drugiej stronie ( podobno) mamy przynajmniej dwóch topowych menadżerów. Od takich ludzi oczekiwałbym jednak profesjonalnego podejścia i bycia przygotowanym na kilka scenariuszy.
Chyba, że już są świadomi, że reanimowanie trupa na dłuższą metę i tak się nie uda. A wszystko to po prostu gra.
|