|
Już nie przesadzajcie z tymi L4. Przecież to najprostszy sposób na uniknięcie zwolnienia i zachowanie ciepłej posadki. Praktyka stosowana w tym kraju nagminnie, w setkach firm. Przepisy chronią kombinatorów i nierobów.
TS w tej sytuacji nie mógł raczej wiele zrobić. Nie możesz ruszyć takiego pracownika. Zwolnienie niby na jakiej podstawie? Że jest kogoś znajomym? Nie ma opcji, skończyłoby się w sądzie.
the future's uncertain
and the end is always near
|