krysztal napisał(a):

|
Jeszcze jedno mi się rzuciło w oczy po tym wywiadzie.Wszyscy mówią że Wisłocki z Królewskim powinni się dogadać bo są dobrymi znajomymi a ja odniosłem wrażenie że Wisłocki ma jakiś żal do całej SA za to że z niego zrezygnowali.
|
Tylko jeśli faktycznie ten żal jest, to skąd on się wziął, skoro od początku było mówione, że to chwilowo sprawowana funkcja...? On sam się deklarował, że, jak pożar zostanie opanowany to potem wraca do szkolenia, a dogaszaniem zajmą się "menadżerowie".