wolfy napisał(a):

Nie przeczę sam sobie, po prostu nie rozumiesz tego co czytasz. Po prostu.
1) Kibice powinni przestać pitolić o zawodniku którego większość na oczy nie widziała. To nie dotyczy tylko Szoty, akurat on jest teraz na tapecie, jakiś czas temu było trucie czemu Chuka gra tak mało, wcześniej Grabowski miał nas zbawić, no i Kumah był straszliwie prześladowany wg. niektórych.
2) Zawodnik jeśli zacznie grać to dlatego, bo trener uznał że zasługuje i swoim wejściem nie osłabi szans na zwycięstwo (albo ze składu wypadną wszystkie alternatywy - patrz Grabowski i Pawłowski). Koronny argument to "no przecież nie będzie gorszy od X". Tylko niestety zwykle okazuje się że jest.
Jeszcze prościej: Pierwsze zdanie to opis głupich zachowań kibiców którym wydaje się że życie to Futbol Manager, drugie to zwrócenie uwagi kiedy normalnie zawodnik zmienia innego w wyjściowym składzie.
Jeżeli nadal nie rozumiesz to nie jestem w stanie Ci pomóc.
|
Tak nie rozumiem....Jak możesz cytując Ciebie "zagrać jeden dobry mecz w ekstraklasie" nie wchodząc na boisko

?