Cycu napisał(a):

bla, bla, bla
Nie powiem bo nie mogę - tajemnica
Trochę pozornych ustępstw
Zdziwienie że ktoś w rozmowach może określić warunki brzegowe, granicę której nie można przekroczyć. Dla TS-u prawdziwie negocjacje to "wicie, rozumiecie może byśmy tak krakowskim targiem ..."
Jeżeli to prawda to trochę mnie dziwi, że trójka odmawia wglądu w papiery SA nawet w ograniczonym stopniu. Wszak to TS jest wciąż właścicielem spółki. Ale diabeł tkwi w szczegółach, nie wiemy jak się dokładnie wcześniej umówili.
No i totalna ignorancja - brak planu B. Zwłaszcza w obecnej sytuacji. No chyba, że kłamią mówiąc że z nikim nie rozmawiają.
Cienko to widzę