Chyba nie przypadkowo ukazał się teraz wywiad z Krzysztofem Kolaczykiem:
"Pytanie jednak, czy te obciążenia w przypadku Wisły nie są już zbyt duże i czy to wyzwanie nie jest jednak ponad siły - nawet Błaszczykowskiego. To nie jest półtoramilionowy dług, jak w przypadku Rakowa.
- Wszystko ma swoje granice, również granice tego ryzyka. Dlatego teraz prowadzone są przez klub bardzo ważne rozmowy. Myślę, że do końca roku wszystko powinniśmy wiedzieć. Na pewno jeśli nie pójdzie to do końca po naszej myśli, to ja sam sobie nie wyobrażam pewnych scenariuszy. Jest granicaa nie chcę użyć słowa wariacjia i Kuba tę granicę zna. I jeżeli będzie naprawdę źle, to powie pas. Ja natomiast wierzę głęboko, że te rozmowy idą w dobrym kierunku..."
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...241.1574195006