Piknik1906 napisał(a):

TS po przejęciu SA podniósł roczne opłaty za akademię o pół miliona co najmniej. Z SA na akademię idzie koło miliona rocznie w gotówce. Rodzice dopłacają minimum 500-600 tys. Dodatkowi sponsorzy pewnie koło 200. Akademia przynosi pewnie 1,6-1,8 miliona rocznie.
Kiedyś jedna z osób blisko klubu mówiła mi, że muszą mieć 60-70 tys żeby zapłacić pensje i podstawowe opłaty na miesiąc. To 700-800 rocznie. Pewnie są jakieś inne koszty, wynajmy boisk itp. Powiedzmy, że w sumie milion. Ponad pół miliona zostaje na âinne sekcjeâ. To by się zgadzało z tym że za Gaszyńskiego akademia dostawała co najmniej pół miliona mniej a żyła.
I teraz pytanie do kibica Wisły. Uważasz, że piłka nożna sama ledwie zipiąc ma transferować kasę na âinne sekcjeâ bo âWisła to nie tylko piłkaâ? Pomimo że te inne sekcje mają majątek wart miliony tylko nie potrafią nic z tym zrobić?
Ja tam się nie dziwię, że JB16 TJ JK powiedzieli, że albo rozdział albo oni się w to nie bawią dalej. Boję się tylko że zarząd TS to podobnie jak poprzedni raczej grono które spadnie w przepaść krzycząc o miłości do Wisły. Cisza zdecydowanie źle wróży.
|
Po pierwsze - impas, który jest w rozmowach pomiędzy SA a TS nie nastąpił ze względu na akademię. To tak dla jasności sprawy.
Po drugie - doskonale rozumiem o czym piszesz (choć kwoty zgadujesz), tyle tylko, że przez całe lata nikt w SA nie kiwnął nawet palcem, by zbudować struktury AP. Zrobił to TS, udało im się zbudować naprawdę - jak za środki, którymi dysponują - mocne podstawy. Aby SA mogła otrzymać licencję musi mieć AP albo musi mieć podpisaną umowę. To chyba logiczne, że TS chce, by w związku z tym pomagać szkolić młodzież. Jeśli potrafią wygospodarować dodatkowo z tego szkolenia środki, które mogą iść na utrzymanie nie tyle innych sekcji, co po prostu TS, to co Cię w tym dziwi? Jeśli jesteś tak szczegółowy, to pewnie wiesz i podasz, jakie były zaległości względem TS odnośnie opłat za umowę z AP?
Teraz sytuacja jest taka, że SA widząc, że da się zarabiać na AP, chce AP przejąć - nie dziwi mnie to, spółka chce mieć dodatkowe dochody, chce mieć pełen wgląd w szkolenie, prowadzić wszystko po swojemu. I to normalne i sam osobiście uważam, że AP powinna być w całości pod skrzydłami SA. Tylko czemu robisz zarzut TS, że działał po swojemu w strukturze, którą stworzył? To jest ciągnięcie pieniędzy, czy po prostu korzystanie z tego, co sami zbudowali?
krysztal napisał(a):

|
Teraz ktoś chce robić to profesjonalnie i wyciskac ile się da więc niech TS nie strzela fochów tylko pozwoli działać
|
Nikt nie strzela fochów, nie wiesz, a piszesz takie rzeczy. TS jest gotowe zamknąć swój sklep i oddać sprzedaż gadżetów spółce. Logiczne chyba, że chciałby jednak mieć jakiś udział w zyskach (chyba, że uważasz że nic im się nie należy).